czwartek, 29 marca 2012

hej. no i mamy ostatni dzień wolnego <masakra>... jutro znowu do szkoły... . Z drugiej strony w następnym tygodniu od czwartku znowu luzz ;)) w końcu mamy kolejne święta. W tym roku miałam zamiar ograniczać się z jedzeniem no wiecie dbanie o linię i takie tam... tylko, że moja mama oznajmiła mi, że ma zamiar upiec na święta moje ulubione ciastko ;P. No więc nici z diety ;D. Może spróbuje za rok? Chociaż jest to mało prawdopodobne ;)). A i dzięki za wasze komentarze :). To papa... Asia ;)) 

2 komentarze:

  1. Szkoła to njagorsze przekleństwo każdego ucznia ;(
    Ale coż tzreba chodzić !

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz, zawsze staramy się odpowiadać na każdy. Napisz że obserwujesz - zrobimy to samo ;-) Zawsze staramy się odwiedzać blogi które pozostawią po sobie ślad :)